Ponieważ robiłem remont silnika w 2.0 Duratec (zapieczone pierścienie) temat sprawdzania stanu oleju mam opcykany na maksa.
Samochód musi stać na poziomym podłożu- lekki spadek a na bagnecie wychodzą cuda.
45 minut od wyłączenia silnika- dopiero wszystko spłynie i będzie faktyczny stan (Olej 5W30 Ford).
Za pierwszym razem gdy wyciągamy bagnet nawet na niego nie patrzymy bo zawału można dostać (bagnet suchy); ale wycieramy, wkładamy i dopiero za drugim razem pokazuje faktyczny stan.
PS Takich jaj ze sprawdzaniem stanu oleju nie miałem w żadnym innym samochodzie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.