Odp: SKV Germany - zaciski hamulcowe - słyszał ktoś?
boszzz... "w razie kwasu" czyli odmawia sprzedazy jak jakis towar okazywal sie tandeta. A skoro sie nie chrzania i nie bylo reklamacji, to sprzedaje je nadal, a wiedzac ze to chinszczyzna, woli nie wysylac netem, bo polowa by wrocila po samym pomacaniu, co oznacza straty na wysylkach, a na miejscu jest taki plus, ze klient widzi, pomaca i nie musi sie decydowac jak ma watpliwosci, a Ci co zaryzykowali i to kupil, to nie reklamowali... jeszcze...
czego tu nie rozumiec?
ps. z opiniami sprzedajacych to jest tak, ze malo kupujacych idzie sie bic o wymiane o chinszczyzny po roku czasu, poprostu wiedzac ze utopil i trudno. nie kazdy trzyma paragon, nie kazdy montuje to u mechanika, nie kazdemu sie wogole chce, wiec taki co tym handluje, nie koniecznie wie, ze cos sie pierdaczy - sprzedaje sie, to git. a sprzedaje sie czesto tylko dlatego, ze tanie.
Ostatnio edytowane przez zenq ; 21-11-2019 o 13:14
|