Odp: Opony wielosezonowe - hit czy kit
Ja bym kupił markowe wielosezony i tyle. Bedzie to lepsza opcja niż kartoflaki skośnookie lato/zima . Oczywiście podniosą się głosy że nikt nie kupuje skośnookich, tyle ze sprzedaż ich rośnie , a marek rodem z ChRL jest więcej niż mądrych w sejmie.
Co do Michelin CrossC to w moim pierdziszewie jest firma z kapitałem francuskim / sprzęt specjalny, kamizelki kuloodporne itp / i w ubiegłym roku wyposażyli flotę w te opony. Po ataku porządnego śniegu znajomy wulkanizator wymieniał im to wszystkie na polskie zimowe dębice bo delikatnie mówiąc nie sprawdziły się.
Kiedyś Polska jeździła na Stomilach D-124 i wypadków było mniej, tyle że kierowcy byli chyba bardziej świadomi ograniczeń sprzętowych. Teraz sprzęt dużo lepszy , ale ograniczenia umysłowe też.
__________________
Łe tam Panie, Fordy rdzewiejo, sie psujo i nie jado i palo jak smoki
|