Cytat:
|
Tak jak napisałem:
- zasilanie silniczka 12V to brązowy (masa) i czerwony
- pokrętło 0 -między brązowym a czarnym ok. 12V
- pokrętło 4 - między brązowym a czarnym ok. 2V
Pokrętło od regulacji tak naprawdę jest potencjometrem. Mierząc je omomierzem można sprawdzić jak działa. Po prostu kręcąc będzie się zmieniała rezystancja.
Jeden silniczek nie ma raczej wpływu na to czy się zepsuje drugi czy nie.
Wypnij wtyczki z silniczków i pomierz woltomierzem na wtyczkach.
Jak napięcia będą dobre to uszkodzony silniczek.
Jak złe, to pokrętło lub coś z kablami.
|
Jak za pierwszym razem mierzyłem to miałem takie napięcie jak Pan tutaj pisze. Niestety coś musiałem popsuć i obecnie mam:
Gdy poziom lamp jest ustawiony na 0:
Czerwony-czarny 12.2V, czerwone-brązowe 0V, czarne-brązowe 12.2V
Gdy poziom lamp jest ustawiony na 4:
Czerwony-czarny 3.2V, czerwone-brązowe 0V, czarne-brązowe 3.2V
Potencjometr wydaje się, ze działa prawidłowo, bo napięcie się zmienia. Dziwne jest to, ze na kablach na których powinno być cały czas napięcie (czerwony-brązowy) jest niezmiennie zero.
Silniczki były wymieniane, wiec to na pewno nie ich wina.
Co o tym sądzicie? Czy może być to potencjometr? Czy może raczej szukać zwarcia, a może jeszcze coś innego?