Cytat:
|
Czy chodzi o ta lampkę w suficie?
Bo ja też już raz zauważyłem, że jak kiedyś rano podszedłem do auta , to się świeciła.
A jak wsiadłem do auta na miejsce kierowcy i chciałem ją zgasić, to już nie świeciła.
Nawet tego nie zgłaszałem w ASO, żeby nie potraktowali mnie tak, jak pierwszy raz jak zgłosiłem, że po nocy wszystkie szyby są opuszczone.
PS:
tylko że na nie wożę dzieci , nie wiem jak ona sama się włączyła.
|
Tak dokładnie. Te w podsufitce.
Bez włączonego zapłonu nie da się zgasić.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk