Cytat:
|
Klocki się ułożą do nowych tarcz. Tylko pierwsze 200 km trzeba delikatnie hamować, aby się ułożyły.
|
to w sumie podobnie jak u mnie z amortyzatorami - z wymienionym jednym na osi też można jeździć do wymiany następnego, tylko trzeba ostrożnie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A tak bardziej serio - wydaje mi się że ten prawy amortyzator od samego początku był lekko walnięty. To, co zgłosiłem dawno temu do ASO jako stukanie z prawej strony wyczuwalne przy przejeżdżaniu przez progi zwalniające, albo przy najeżdżaniu na krawężniki, albo przy ruszaniu na skręconych kołach, a czego nie mogli zlokalizować - zniknęło. No i auto znowu jedzie stabilnie i czysto wybiera nierówności.