Cytat:
|
Napisałeś w skrócie że wlanie oleju, potem odpalenie i mieszkanie biegami, potem jak rozumie zgaszenie auta i korek przelewowy, potem dolanie aż znowu przeleje się przez korek kontrolny. I czy na tym kończysz ?
|
Zgadza się. Nie powtarzam tej operacji.
Filtr oczywiście zalewam przed wkręceniem.
Zlewanie oleju ze wszystkich korków (są 2 albo 3 w zależności od wersji, wydaje mi się że nie da się ich pomylić z innymi śrubami w tamtej okolicy).
Tu nieco się rozpisałem:
https://forum.fordclubpolska.org/sho...42#post2532842
Tam też wcześniej są informacje od innych osób które to robiły.
Polecam też zamieszczony tam film.
https://www.youtube.com/watch?featur...&v=Fy0TVRWjFfg
Jedynie wartości siły dokręcania śrub są chyba nieprawidłowe, powinny być jak opisane w wątku.
Co do nieplanowanych problemów.
Nie miałem kanału więc parę razy musiałem podnosić samochód i opuszczać co znacznie wydłużyło mi pracę (bo do zlewania i nalewania musi stać równo).
Dostęp do filtra skrzyni jest słaby, w szczególności odgięcie zabezpieczenia przed odkręceniem i równoczesne odkręcenie filtra jest nieco uciążliwe i tu by się przydała pomoc drugiej osoby. Albo coś źle robiłem. Wkręcenie filtra też nie zawsze wychodzi za pierwszym razem.
Wlew oleju jest pod filtrem powietrza, więc trzeba go zdemontować, a później w międzyczasie zamontować żeby dać skrzyni popracować i pomieszać biegami i znów zdemontować żeby zrobić te końcowe dolewanie. Nie jest to skomplikowane, ale wkurzające i wydłuża czas całej operacji.