Odp: Co nas spotkało na trasie czyli nasze nagrania z CAR DVR
kwestia przewidywania. Przed Volvo można było po prostu zwolnić. nie trzeba na hamulec naciskać ale nie widzę w tej sytuacji nic na tyle strasznego żeby to nagrywać.
dzieciak jak to dzieciak, nie ma jeszcze doświadczenia.
dojdzie mu trochę lat, nauczy się, więcej tak robić nie będzie.
biorąc pod uwagę czas reakcji na to że dzieciak jest na pasach a kiedy faktycznie auto zwalnia to można było zacząć reagować trochę "mocniej".
Nie żebym się mądrzył. wiem że sytuację bywają różne i to co widzimy na nagraniu jest "łatwiejsze" bo skupiamy się tylko na wycinku co przed maska, gdzie kierowca ma o wiele więcej do ogarnięcia, ale jakiekolwiek nagrania z Polski to dla mnie zawsze to pokaz że "mógłbym klakson", "mogłem nie hamować", "miałbym kasę z ubezpieczalni" lub jak wyżej "młody nie spojrzał"...
no nie spojrzał. życie. takich sytuacji na drogach są miliony każdego dnia.
kwestia jak jeździsz i jakim typem kierowcy jesteś.
|