Dzisiejsze auta to hardware i software. Tak mnie nauczono w pewnym amerykańsko-włoskim serwisie przy okazji przygód z innym autem. Jak widać kłopoty są i będą. Wszystko się komplikuje przez nieustanne zmiany w przepisach, obowiązkach nakładanych na producentów, etc.
Też dostałem owo wezwanie do akcji serwisowej. Obserwuję ten wątek ale nic specjalnego nie mogę dorzucić bo mój Focus nie sprawia kłopotów (8.5tys) co oczywiście nie oznacza nic
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Nie mniej jednak czytanie jakie macie zdarzenia choćby z krotkotrwałymi znikającymi komunikatami budzi niepokój. Ale cóż pozostaje. Wybór dokonany, pojazd na gwarancji, trza jeździć.
Żal tylko czasu spędzonego w serwisie jeśli coś niedomaga.