Witam.
Mam problem z mondeo mk3 2.0tdci 130km, grudzień 2004, Wtryski EJDR00501Z. Na biegu jałowym wypadają zapłony i słychać przy tym takie jakby trzaski we wtryskach. Zaraz po odpaleniu na zimnym falują też obroty przez kilka sekund.
Wtrysk 2 i 4 mają bardzo duże przelewy, reszta w normie. Rozebrałem jeden z lejących wtrysków, wymyłem w ultradźwiekach i poskładałem. Niestety przelewy dalej takie same i auto szarpie. Nie widziałem opiłków we wtryskach, wyglądały nawet dobrze wewnątrz. Delikatne ryski na bieżni zaworka od strony rozpylacza oraz na tym okrągłym wałku z dziurkami, który się kręci. Co ciekawe ktoś pozakładał wtryski bez podkładek, dałem nowe miedziane co subiektywnie lekko wyciszyło pracę. Martwi mnie to wypadanie zapłonów i duże przelewy na dwóch wtryskach. Gdy odpinam wiązkę cewki, któregoś z tych dwóch wtrysków lejących- tego trzeszczenia nie ma.
Spalanie w normie, moc dobra. Nie zapala się sprężynka, błędów na komputerze brak. Jedynie czasem przy stałej jeździe do 90km/h zaczyna szarpać silnikiem. Lekko dodaję lub ujmuje gazu i ustaje szarpanie, podobnie z tym wypadaniem zapłonów na jałowym- wystarczy delikatnie dodać gazu i silnik pracuje normalnie a trzeszczenia nie ma.
Czy zamawiać zaworki skoro wtrysk leje na powrót? Ten dźwięk może być spowodowany problemem z tym właśnie zaworkiem?
Załączam film z tym dźwiękiem i serdecznie proszę o pomoc.
https://www.youtube.com/watch?v=u1Es...ature=youtu.be