Co do dziwnych dźwięków to fakt, trzeszczy nieco "tablet" lub jego okolice. Ja na szczęście zawsze słucham muzyki podczas jazdy, więc mi to nie przeszkadza. Już przy głośności 3-4 trzeszczenie niesłyszalne, więc dla mnie OK. Inny dziwoląg to dość głośne łupnięcie w prawym przednim kole przy każdym zjechaniu z nierówności, np. niskiego krawężnika, progu zwalniającego, itp. Efekt, jakby sprężyna była pęknięta albo silentblock wahacza składał się z samego metalu, bez gumy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Zgłoszę to na przeglądzie. Trzeci irytujący dźwięk to nieco trzeszczące basy jednego z głośników przy głośniej odtwarzanej muzyce. Też da się z tym żyć, ale może to zgłoszę w ASO. Poza tym auto mega fajne. Jestem pod wrażeniem. Zrobiłem już 23 tkm i nie zamieniłbym go na żadne inne w tej lub podobnej cenie. Trzeba sobie zdawać sprawę z dwóch rzeczy: Fiesta Active kosztuje około 70-80 tzł, w zależności od wersji, a nie np. 100-150 jak pierwsze leprze Audi czy BMW. Do tego we wspomnianych markach też się różne cuda dzieją i to wcale nie rzadko. Ja za sukces uważam przejechane 23 tkm bez najmniejszej usterki. Auto zachowuje się i wygląda nadal jak prosto z fabryki. Co do mocy, to w wersji "140" jest bardziej jak wystarczająca. Jak ktoś ma wersję 100-konną i mu za mało, to za 1500-2000 zł może ją podnieść do 145-150 KM
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.