Cytat:
|
a mimo to od kilku lat nie użyłem klaksonu (nadmienię, że sprawny)
|
Widzicie, a ja namiętnie trąbię jak widzę w lusterku karetkę na sygnale, a wszyscy stoją jak barany zamiast zjechać na pobocze. Nie wiem czemu niektórych niebieskie światła paraliżują, ludzie zamiast pomóc - to się gapią jak sroka w gnat. Dopiero jak karetka podjedzie na parę metrów to zdziwieni zaczynają jakieś cyrki żeby niby zjechać ale na krawężnik to nie bardzo i dziwią się że przecież odjechali 20 cm na bok a karetka dalej za nimi wyje...