Odp: Mając 100 tys zł kupiłbym...
Myślę że 100k PLN można znaleźć jakiś ciekawy kompakt - ale - ale nie możemy patrzeć na ceny z cenników tylko zacząć szukać dokładnie po rynku i można wyrwać (nawet nie na firmę tylko prywatnie sensowne rabaty).
Ja np w wakacje szukałem auta dla Żony - zaczynałem od ok 30-40k PLN z pomysłem na coś używanego (koniecznie automat) z segmentu B/C. Okazało się że trudno o coś sensownego i trzeba budżet zwiększyć - wtedy już sensowne zrobiło się rozglądanie za nowym autem.
Skończyło się na 76k PLN (brutto) - co dostałem za te pieniądze? Kupiłem Peugeota 2008 z 1,2 110 KK, automat, najwyższa wersja wyposażenia z dosłownie wszystkim z cennika i dodatkowo fajnym kolorem. Cennikowo auto za 96,5k PLN - finalnie jak pisałem 76k PLN. Auto dostarczone do dealera jakieś 3-4 tygodnie przed odbiorem. Oczywiście można powiedzieć że było gotowe. Ale inny przykład - kolega właśnie odebrał Focusa (titanium 1,0 automat i trochę dodatków) - fajnie wyposażone auto - rabat od cennika ponad 20k PLN (też osoba fizyczna nie firma) - myślę że do 100k PLN coś można by znaleźć też fajnego.
Więc nie ma co narzekać tylko szukać - czasami dalej od domu bo np w Krk dealerzy Peugeota nie byli skłonni do dawania dobrych cen - musiałem kawałek po auto podjechać.
|