Odp: Mając 100 tys zł kupiłbym...
Bez przesady, 100kPLN pozwala kupić już coś naprawdę fajnego i nowego - a na pewno powyżej typowego, białego golasa PH w klasie kompakt. Trzeba zejść na ziemię, w tych pieniądzach nigdy nie było możliwe nabycie auta >200 konnego, 4x4, ze wszystkimi gwizdkami i bajerami... kompakty zaliczyły w ciągu dekady tak duży skok technologiczny, że większe auto to już tylko kwestia potrzeb załadunkowych.
10 lat temu podstawowe Mondeo realnie kosztowało ok. 70-75kPLN i nie miało większości wyposażenia, które w tej chwili ma Focus Titanium. Nie jeździło też lepiej. Mondeo 2.5T Titanium X/S można było wyrwać za ok. 110-115kPLN.
Moment na zakup jest ok, bo kończy się aktualna kompaktowa linia modelowa MQB w VAG, Mondeo kończy swój żywot, Superb/Passat otrzymały lifting i na placach jest trochę starszych modeli. Kia ogólnie ma atrakcyjną ofertę w porównaniu do konkurencji. Dla osób nie bojących się aut na "F", Renault daje duże rabaty.
Ford:
- 1.5 w Titanium bez odhaczonej pełnej listy dodatków, ale i tak bogaty
- Mondeo - poniżej 100kPLN spokojnie można dostać 1.5EB Trend, widziałem kilka Edition z full LED, Nawigacją itd. W widełkach 100-105kPLN dostępne są Titanium.
VAG:
- Octavia 1.5TSI z wypasem, nawinęło mi się kilka 2.0 TSI DSG 190 koni w wersji Style, ale bez dużej liczby dodatków
- Leony
- Golfy, ale tutaj zabawa kończy się na 1.5 150 koni, jeśli Highline to praktycznie bez dodatków
Kia:
- Ceed - niestety ma ograniczone możliwości konfiguracji, ale 1.4T M/L wydaje się być w zasięgu
Renault:
- dla ludzi bez uprzedzeń Kadjar, nawet w mocniejszych wersjach - zwracam uwagę na fotele, jeszcze pół roku temu oprócz Astry i Golfa to był jeden z nielicznych kompaktów z regulacją długości siedziska
__________________
Pastoo pozdrawia
|