Odp: Dziwna awaria kierunkowskazów
Nie mogę znaleźć odpowiedzi na swoje pytanie więc może w tym temacie zapytam.
Mianowicie kilka dni temu kierunkowskazy losowo zaczęły a właściwie przestały działać. Objawiało się to tak, że po włączeniu kierunkowskazów nie świeciła żadna żarówka łącznie z tymi kontrolkami w zegarach a przerywacz cykał tak ze trzy razy szybciej. Pomagało wyłączenie i ponowne włączenie kierunkowskazów. Wtedy zaczynały świecić normalnie.
Niestety wczoraj już kategorycznie odmówiły pokazywania moich zamiarów skręcania...
Przerywacz cyka szybko, żarówki nie świecą.
Przy włączeniu awaryjnych jest dokładnie to samo.
Kupiłem nowy przerywacz - dalej tak samo...
Proszę o porady.
|