To i ja się wypowiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Miałem dp 3", sportkat jak
@
MAG
i dalej 2,5" do rozgałęzienia, potem 2" i fabryczne puchy.
Ze względu na założenie gazu trzeba było pozmieniać, dzwoniłem do PrzemoCar ale miał bardzo odległy termin, zaproponował same puszki i montaż we własnym zakresie. I tak zmieniło się: za katem zejście na 2,5" środkowy przelotowy, na końcu zmienione puchy na kwasiaki od P. Przemka. Końcówki dorobił mi kumpel z rury100... Wszystko byłoby ok gdyby nie buczenie pomiędzy 2000-3000 obr, no banię urywało a za chwilę wyjazd z dzieciakami nad morze... Po konsultacji PrzemoCar kazał przyjeżdżać. Wstawił silencery i jest dUUUUżo ciszej, da się jechać, żona i dzieci bez problemu wytrzymali już z 12kkm. Ale jeżdżę na co dzień i dalej mi buczy. Sugestia ze strony Przemka jest taka - zmienić tego metalowego kata 200cpsi na coś gęstszego 300-400cpsi, kupić kata do silnika o dużej pojemności i dużej mocy. Wtedy nie zamuli, a wyciszy. Ale dalej jeżdżę tak jak jest
Aczkolwiek szykuję się do poprawek, bo gdzieś mi stuka ten wydech teraz i brzęczy, więc załatwię wszystko za jednym podejściem.