Odp: Co nas spotkało na trasie czyli nasze nagrania z CAR DVR
ktoś chyba nie lubi swojej pracy. swoją drogą. tam jest w C*** miejsca a nagrywajacy to leszcz.
rozumiem jakby nie miał żadnych czujników to poziom trudności wzrasta. ale mając i z przodu i z tyłu i się tak nagadac do takiego wyjazdu?
u siebie pod biurem czasami wyjeżdżam na 38 razy.
zapasu mam 3 cm i trzeba naprawdę mieć fantazje aby widziec jak zacząć żeby wiedzieć jak to się może zakończyć bo inaczej 5 minut manewrowania na marne.
i? jakoś nie przeklinam. przeklinam na tych co są 30 metrów od skrzyżowania, zapala się pomarańczowe, przyspieszają i przelatuja przez linie wyznaczajaca miejsce zatrzymania jak już pali się czerwone.
|