Cytat:
|
tanie te silniki robisz ... albo robisz po polsku
Bo same simeringi przód tył , uszczelka miski, głowicy, pokrywy do wielu silników już będzie kilka dobrych setek. kpl panewek wszystkich nadole, pierscienie, sprawdzenie bloku, planowanie bloku, honowanie potem głowica tutaj planowanie oraz dotarcie zaworów, uszczelniacze to minimum, nie liczę jak jest na hydro i wymiana popychaczy, zrobienie prowadnic itp itd.
A jeszcze nie wymieniłem około 50 pozycji które często trzeba zrobić lub się robi przy okazji rozebranego silnika.
|
Czemu od razu zakładasz ze głowica jest do robienia?
Wiele razy po sprawdzeniu było wszystko ok i nie trzeba było robić zaworów, sprawdzenie płaszczyzn nic nie kosztuje, nie w każdym przypadku trzeba planować, mając dostęp do części w cenach hurtowych wcale wszystkie uszczelnienia nie wychodzą aż tak tragicznie dużo ( nie kupując w sklepie motoryzacyjnym simeringi jako uszczelnienie walka a w sklepie z uszczelnieniami dostajemy ten sam produkt za ułamek ceny, często jest tak samo z łożyskami ten sam producent ten sam numer a w notoryzacyjnym kosztuje 28zl szt a w sklepie z łożyskami kosztuje 5zl) jeśli trochę się ruszy cztery litery można kupić dokładnie takie same produkty bez chorej marzy z racji że jest to element do jakiegoś samochodu,
Jestem zadnia że lepiej posprawdzać wszystko niż profilaktycznie coś robić, nie licząc uszczelnienia silnika, bo to zawsze zakładam nowe przy robocie, uszczelka miski w wielu autach jest w płynie więc kupując większą tubę masz na kilka robót więc wychodzą grosze.
Wiadomo że nie każdy ma możliwości by takie pracę przeprowadzić na własną rękę, nie każdy ma dostęp do części z rabatem, czy usług typu planowanie, szlifowanie co jest wykorzystywane przez warsztaty.
Ale najbardziej mnie bawi że ktoś określa jaka dobra usługę tylko taka która kosztuje 4000+ typowe polskie podejście bo jak ktoś Cię nie kroi na kasę to źle zrobi bzdura. A tak już na marginesie nie widziałeś mojej roboty więc dlaczego ja oceniasz? Tak tylko dla zaspokojenia twojej ciekawości ostatni silnik który robiłem było to 2.0 z. 306gti nie ma tego za dużo w PL j jakoś w niecałych 2k (nie liczę kosztów dodatkowych które nie były związane z remontem, jak wymiana walków, obróbka głowicy, bo tego nie trzeba było robić a jedynie przy okazji zdjętej głowicy tuning zaplanowany już dużo wcześniej) się zmieściłem silnik od tego czasu zrobił ponad 150k i nic się z nim nie dzieje
*Gaius tego silnika nie robiłem to po pierwsze, zdarzają się przypadki gdzie nie dostaniesz części poza ASO w którym wiadomo że nie jest tanio, w większości silników można szlifować wal (pierwszy szlif, drugi szlif) wg danych producenta, oraz są dostępne panewki w odpowiednim wymiarze pod dany szlif, w przypadku korby można szukać uzywki, bez problemu można sprawdzić jej stan. Nie oszukujmy się zazwyczaj remont robi się w aucie które ma zazwyczaj 10lat+ więc dostępność części jest dużo większą i cena niższa, chodź patrząc na nowe tendencje 1.0 i tym podobnym to remonty będą robione w 5letnich autach i do tego trzeba się przyzwyczaić lub po 3latach zmieniac auta żeby o tym nie myśleć