Radość z tego, że to tylko oring przy obudowie filtra sprawiał problemy i po wymianie będzie ok, była niestety przedwczesna. Było ok, ale tylko na rozgrzanym silniku i jeśli nie był gaszony na dłuższy okres czasu. Wszystko już było sprawdzane po kilka razy, poza pompą CR. Dzisiaj więc postanowiłem wymienić pompę na inną, wyciągniętą z anglika. Odpukać po wymianie jak na razie wszystko jest ok, odpala dużo lepiej, ładnie ciągnie, nic nie szarpie itp. W mojej pompie podmieniany był zawór wysokiego ciśnienia i nic to nie dawało. Nie ruszaliśmy tylko elektrozaworu niskiego ciśnienia VCV i to właśnie on był po części winowajcą. Po odkręceniu go od pompy od razu w oczy rzucił się wystający drucik długości ok. 5mm i grubości chyba z 1mm.
Raczej to nie jest fabryczny patent Forda na działanie tego zaworu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..
Musiałem go wyciągnąć szczypcami.
Pytanie skąd to dziadostwo się tam wzięło, od czego się urwało?
Pompa ma przejechane aktualnie 334tys. km
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.