Cytat:
|
Dorzucę coś od siebie w związku z awaria mojej skrzyni PowerShift w Ford Focus 2.0.
Dnia poprzedniego zaparkowałem jak zwykle w garażu wjeżdżając do niego tyłem (pewnie bez znaczenia ale...).
Nazajutrz rano jak zwykle chciałem pojechać do pracy. Odpaliłem silnik, zmiana na D - zgasł silnik. Ponowiłem próbę, czyli odpaliłem silnik, D - zgasł. Raz jeszcze to samo.
Zadzwoniłem do assistance aby zawieźli go do ASO. Na drugi dzień oddzwonili z ASO z informacją, że skrzynia "mechanicznie zablokowana" cokolwiek to znaczy. Diagnosta podejrzewa, że wpięły się dwa biegi na raz i że skrzynia do wymiany. Czekam na decyzję Ford Polska o wymianie gwarancyjnej. Skrzynia 64k km. Żadnych niepokojących objawów wcześniej nie dawała. Przy 54k w styczniu 2017 był wymieniony olej w skrzyni.
Diagnoza ASO troszkę mi nie pasi z tego względu, że za pierwszą próbą podjechał metr do przodu (szarpnął). Generalnie zachowywał się tak jakby nie było sprzęgła. Porównując to do manuala to tak jakbym za szybko puszczał sprzęgło i dusił silnik.
|
Witam ponownie,
Powyższa awaria miała miejsce przy przebiegu 64k. Zakończyła się wymianą całej skrzyni.
Cieszyłem się jazdą do piątku 07.02.2020 i przebiegu 90k. Auto znów stoi w ASO z powodu kolejnej awarii. Tym razem w trakcie jazdy skrzynia szarpnęła i pokazał się komunikat o jej awarii. Zjechałem na pobocze, wyłączyłem silnik i ponownie go uruchomiłem. Auto baaaaardzo mozolnie poruszało się do przodu a wsteczny umarł.
Zadzwoniłem po assistance aby zabrali skorupę do ASO. Po niecałej godzinie przyjechała laweta więc odpaliłem silnik (stałem trochę niefortunnie i aby miał możliwość wciągnięcia go na pakę musiałem lekko cofnąć), wrzuciłem wsteczny i normalnie ruszyłem jakby nigdy nic. "D" też działał bez zarzutu mimo komunikatu o awarii.
Auto jest świeżo po przeglądzie w ASO (styczeń 2020) i wymianie oleju w skrzyni.
Dodam, że podobna sytuację miałem kilka miesięcy temu (latem), również szarpnięcie, komunikat, ASO. Tamtym razem jednak nic nie stwierdzili. Zanim wzięli się za niego w ASO to zniknął komunikat a podpięty komputer nie pokazał żadnych błędów. Skrzynia zachowywała się jak najbardziej poprawnie. Dobrze, że miałem zdjęcia i filmik na telefonie z awarii bo by mi nie uwierzyli, że coś się działo. W każdym razie po tygodniu próby zdiagnozowania oddali auto tak jak stało.
Moja konkluzja jest następująca:
1. Odradzam samochody z PS (wiem, wiem jak kto dba ten tak ma i te inne mądrości). To mój pierwszy i ostatni.
2. Jeżeli już PS to zachęcam do wykonywania przeglądów tylko w ASO + przedłużenie gwarancji z assistance (koszt od 120 do niecałych 200 zł na przełomie lat kiedy używam swego Forda). Już raz mnie to uratowało od poniesienia kosztów wadliwych rozwiązań w PS. Poprzednia wymiana wyniosła niecałe 10k (nie pamiętam czy netto czy brutto), za którą nic nie płaciłem właśnie dzięki przedłużeniu gwarancji za śmiesznie małe pieniądze. Tym razem zapewne skończy się tak samo, bo PS dla ASO jest "nienaprawialnym" komponentem. Jak się zepsuje to tylko wymiana na nowy.
[EDIT 13.02.2020]
Telefon z ASO i okazuje się, że awarii uległy elektrozawory w skrzyni.
[EDIT 21.02.2020]
Auto odebrane. Koszt naprawy ~7k (naprawa w ramach gwarancji)