Witajcie,
od kilku dni borykam się z następującym problemem w mojej Foce 2012 r. 2.0 TDCi 115 KM.
Początkowo podczas jazdy i dynamicznego przyspieszania odczuwalne były szarpnięcia w okolicach 2000-2500 obr. które skutkowały lekkim przeciągnięciem zmiany biegu. W dniu wczorajszym udałem się do mechanika celem sprawdzenia ewentualnych błędów na komputerze. Błędów brak. Początkowa diagnoza wymiana filtra paliwa i "jeździć obserwować". Filtr wymieniony 11 tysięcy temu (zmieniam co 15k z przy każdej obsłudze) ale zmieniłem stację ostatnio i pomyśleliśmy, że może to jest przyczyna.
W dniu dzisiejszym rano, po uruchomieniu silnika i przejechaniu 30 metrów, zawróciłem używając wstecznego, wrzuciłem pozycję D i na desce wyskoczył komunikat o ograniczeniu funkcji skrzyni biegów. Po czym samochód jechał tak jakby na pół sprzęgle. Zgasiłem go, poczekałem chwilę, uruchomiłem od nowa, ponowny komunikat - biegów brak. W każdej pozycji samochód nie ruszał + zapaliła się kontrolka silnika na desce. 15 minut później ponownie uruchomiłem auto, przejechałem około 1 km (nie chciałem się bardzo oddalać) kilkukrotnie się zatrzymując i dynamicznie ruszając. Są wszystkie biegi, jedynie co, to świeci się check. Poprzednie przerywanie nie ustąpiło.
Po powrocie z pracy zorganizowałem urządzenie do sczytania błędów i oto one:
P0700 - Uszkodzenie w układzie sterowania automatyczną skrzynią biegów
- Brak objawu
- Bieżący
P284A - Widełki zmiany biegów B
- Zawieszony
- Brak objawu
- nieciągły
Auto 173k przebiegu. Zmiany oleju robione: 60 tysięcy km odnotowane w Serwisie w DE (info sprawdzone przez znajomego w Fordzie), 120 tysięcy km - Ford ASO Kraków Jasnogórska, robione przeze mnie.
Przejrzałem większość postów na forum i teraz nasuwa się kilka pytań.
1) Czy sprzęgło już kaput lub coś innego w skrzyni?
2) Czy natychmiastowo wymienić olej i czekać na efekty?
3) Czy może mieć coś z tym wspólnego niskie napięcie akumulatora? Wg wskazań komputera menu serwisowego w aucie 11.8V - ładowanie aku OK. Akumulator i tak idzie jutro do wymiany bo jest w aucie od nowości. Jednak czy po wymianie aku usuwać błąd i czekać na szczęśliwy rozwój wypadków? Czy zostawić tak jak jest i działać coś innego, żeby nie narobić więcej szkód.
Szczerze powiedziawszy jestem laikiem w mechanice ale mam nadzieję, że pomożecie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Względnie, proszę o polecenie jakichś dobrych speców Kraków, Śląsk, Kielce. Z góry dziękuję za wszelką pomoc.