Akcję serwisową miałem przeprowadzoną w zeszłym roku. Wczoraj przetestowałem jak to działa. Płyn od samego początku oscylował w okolicach minimum. Gdy zszedł około 0,5 cm poniżej minimum zapaliła się informacja "awaria silnika". Szybka dolewka płynu (ok. 250 ml) do poziomu max i komunikat zniknął około 5 sekund po odpaleniu silnika.
Czyli wszystko działa.
Minus za rodzaj komunikatu. Nie należało wprowadzić tekstu w stylu "Uwaga niski poziom płynu chłodzącego" czy coś podobnego?
Rozgarnięty (czytający forum) będzie wiedział co zrobić w przypadku takiego info (usterka silnika) ale popytałem po znajomych co zrobiliby w takim przypadku. Odpowiedź - laweta i do serwisu.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.