Odp: Trwałość tarcz hamulcowych
Co prawda jeżdżę s-maxem ( 2.0, 180PS, 4x4) ale na OEM obecnie mam 110 tyś. Przy 65 wymieniałem klocki ( sam , ale też na OEM) . Max na 120 tysi będę musiał wymienić cały komplet.
To co ASO zaproponowało to... wytyczne producenta układu hamulcowego. My wymieniamy same klocki jak uważamy, że już należy - ASO ma procedury proste: nie ma czegoś takiego jak wymiana samych klocków. Wymiana zawsze musi być w komplecie , czyli klocki + tarcze. Ma to swoje plusy ( bezpieczeństwo) , ale też masę minusów ( czego mój samochód jest przykładem, czyli najechane 120 tysi na OEM tarczach).
Co do wyżej wspomnianego systemu kontroli trakcji , to w mojej ocenie auta wyposażone w ten układ równo zużywają klocki P+T , a nie jak w starszych gdzie klocki tył wytrzymywały średnio 2x wymiany/przebieg przednich.
|