Cytat:
|
Ale jaka jest w takim razie konkluzja co do wyboru marki opon. Iść w najtańsze Zeetexy , Nexeny, Kumho czy Laufeny czy skupić się na co najmniej markach ze średniej półki typu Falken, Fulda, Kleber czy Uniroyal? Bo rozumiem, że tak czy siak bez sensu jest płacić 50% więcej za Continetal, Brigestone czy Michelin?
Moje przebiegi roczne to 5-8 tyś. Myślę że 70% z tego to trasy krótkie, miejskie i podmiejskie. Drogi szybkiego ruchu i trasy to rocznie może 2-3 tyś. Styl jazdy umiarkowany bo mam dwójkę dzieci na pokładzie. A opony chciałbym mieć na kolejne 5 lat.
|
Konkluzja jest taka że półka budżetowa ma słabe osiągi (hałas, przeczepnosc na mokrym, ścieralność).
Minimum przyzwoitości to półka średnia (Fulda, Firestone, Kleber itd.)
Opony premium to nie wymysł, czuć jakość na drodze.
Kiedyś myślałem że to tylko chwyt marketingowy dopóki nie pojeździłem.