Zgasł, nie odpala- błąd P1631
Witam Panowie potrzebuje pomocy w następującej sprawie-
Wracając z pracy samochód zgasł bez możliwości odpalenia, bez jakichkolwiek wcześniejszych objawów. Po odholowaniu na warsztat i podpięciu komputera pojawił się wyłącznie bład P1631 a więc przekaźnik główny. Został wyjęty, sprawdzony, sprawny (po podłączeniu prądu cyka). Po włączeniu zapłonu prąd z wtyczki do niego dochodzi więc wszystko wygląda na sprawne. Bezpieczniki pod maską sprawdzone jak i inne przekaźniki również. Bardzo bym Was prosił o jakieś porady, sugestie, pomysły gdyż mechanik rozkłada ręce i nie bardzo wiem co mógłbym z tym zrobić. Z ostatnich napraw do ok 2 miesiące temu regenerowany sterownik pompy wtryskowej i w zeszłym tygodniu wymieniony alternator. Silnik 2.0 TDDI 90 koni bez pompy w baku.
Z góry dziękuję za każdy pomysł, poradę.
|