Cytat:
|
U mnie było to tak: mechanik, do którego najczęściej odwożę auto stwierdził (przy okazji wymiany łączników stabilizatorów), że nie wyprostuje mi kierownicy, bo to w Mondeo mk4 nie jest takie proste, że jest jakiś czujnik położenia kierownicy i nie można tak po prostu mechanicznie wyprostować koła kierownicy regulując kilkoma śrubami (jak to było np. w Focusie Mk2, którego miałem wcześniej). Tymczasem zadzwoniłem na pobliską stację diagnostyczną i przez telefon dowiedziałem się, że jak zbieżnośc jest ok, to samo wyprostowanie kierownicy jest proste i kosztuje 30zł. Pojechałem tam, sprawdzili zbieżność - wyszło, że jest w porządku, więc diagnosta wyregulował tylko samą kierownicę, co zajęło mu może3 minuty...
Czy taka uproszczona procedura może mieć jakieś negatywne konsekwencje dla układu kierowniczego?
|
Po pierwsze slaby ten twoj mechanik , bo jest co prawda czujnik skretu kierownicy ale nie wplywa na ustawianie zbieznosci.. Po drugie niezla ta stacja diagnostyczna , ktora no oko stwierdzila ze jest dobra zbieznosc i za 30 dychy zabiera sie za ustawianie kierownicy regulujac drążkami. Jak powinno ustawiac sie zbieżność opisal kolega. Jak juz jest wszystko ustawione jak trzeba i kierownica jest w czasie jazdy krzywo to ewentualnie powtarzam ewentualnie mozna ustawienie skorygowac drążkami ale skoro placimy za takie pomiary i ustawienia po 100 zl i wiecej to niech mechanicy ustawiają na przyrzadach do skutku a nie ida na łatwiznę i kreca drazkami. I tak wlasnie jak kolega juzek opisal powinno wygladac professjonalne ustawienie kierownicy i zbieznosci. Mondeo jest bardzo czułe na ustawienie i trzeba to zrobic dobrze. Poza tym ustawia sie najpierw tyl i dopiero potem przod.