Falująca praca silnika na jalowym, szarpanie przy jednostajnej jezdzie- 2.5T
Witam
Mam problem z maxem. Jak w temacie. Po odpaleniu rano obroty lekko faluja na biegu jałowym. Po nagrzaniu silnika nie zauważyłem tego objawu.
Przy jednostajnej jeździe przy powiedzmy na 3 biegu przy 2k obrotów auto ma czkawkę. Czuć, że trochę nim szarpie. Przy delikatnym przyspieszaniu też czuć lekkie szarpanie. Jak mocniej przyspieszam to nie ma takiego objawu
Wywaliło mi check engine
Po podłączeniu do kompa pokazuje błąd P2177 mieszanka obciążenie częściowe rząd 1 i błąd P0101 objetosciowy/masowy przeplywomierz powietrza (auto nabyłem niedawno - koleś mówił, że jakiś czas temu zmienial przeplywomierz, ale na jakis "no name")
Czy faktycznie przepływka może dawać takie objawy?
Czy na takie zachowanie auta może mieć wpływ, zawor ciśnienia turbiny solenoid? Bo gdzie już rzucił mi się w oczy wątek z tym zaworem.
Jaki przeplywomierz najlepiej założyć do tego silnika, bo podobno Ford nie toleruje tanich zamienników...
Nie wiem czy to ma związek, ale czasami przy redukcji np z 3 na 2gi bieg auto czasami nie reaguje od razu na pedal gazu, dopiero po chwili zatrybi.
Będę wdzięczny za porady.
Ostatnio edytowane przez flobert ; 16-03-2020 o 21:26
|