Odp: Transit 2.5d kamper pytanie do forumowiczów
Prawdopodobnie ta linka idzie do kabiny i zakończona jest jakimś uchwytem (rączką) do ciągnięcia. I jeżeli tak jest, to byłaby to samoróbka poprzednich właścicieli.
Problem starszych modeli Transita (Mk3/4) z pompą Boscha polegał na tym, że pompa miała zewnętrzny mechanizm przyspieszania wtrysku i podwyższania wolnych obrotów zimnego silnika.
Jeżeli spojrzysz na na zdjęcie na załączniku, to pompa po prawej stronie to jest ta właśnie ta starsza z modeli Mk3/4. Widoczne są dźwignie na zewnątrz oraz metalowy gruby baniak-siłownik termiczny (woskowy), z niego wychodzi linka w gumowej harmonijce, linka podłączona jest do dźwigni. Zimny siłownik wciągał linkę i przestawiał kąt wtrysku, po włączeniu stacyjki elektryczna grzałka ogrzewała siłownik, który stopniowo odpuszczał naciągniecie linki.
Ten układ ułatwiał rozruch zimnego silnika oraz sprawiał, że zimny silnik nie gasł na wolnych obrotach.
Problem polegał na tym, że siłownik nie był za bardzo trwały, a nie był tani, kosztował na obecne pieniądze ponad 300 zł. Dodatkowo w tzw. ogólnowojskowych warsztatach nikt nie wiedział co to jest, jak działa oraz jak jest podłączone i wyregulowane. Więc sporo użytkowników zamiast siłownika podłączało do dźwigni pompy ręcznie sterowaną linkę i po nocy na mrozie sterowali nią pompę z kabiny. Po nagrzaniu silnika zwalniali linkę.
Późniejsze pompy mają mechanizm przyspieszania wtrysku i zwiększania wolnych obrotów zimnego silnika wbudowany wewnątrz (pompa po lewej stronie).
Więc jeżeli się nie mylę - masz po prostu zmienioną pompę na późniejszą. Linka już jest niepotrzebna - nie ma zastosowania...
__________________
Zgredzik
Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 28-03-2020 o 16:47
|