Ja rozumiem kolegę
@
szynszyl
bo też mało jeżdżę, tzn często, ale krótkie odcinki. Ja mam możliwość podładować aku. Robię tak zwykle przed sezonem zimowym i 2x w ciągu zimy.
Natomiast wyciąganie do kabiny obu klem to fatalny pomysł. Wg mnie należy zarobić jakieś porządne gniazdo i wtyczkę, co zabezpieczy przed zwarciem "+" do karoserii lub odwrotnym podłączeniem biegunów. Prąd rozruchu jest N x 100A także trzeba użyć naprawdę solidnego przewodu/przewodów, biorąc pod uwagę ich długość. Myślę, że spece od car audio mogą coś zaproponować, ale nie będzie to tania impreza.