Moim zdaniem powinieneś mieć wiązkę z trzema odnogami, na końcach dwóch odnóg wtyk i gniazdo pod podłączenie do zespołu lampowego prawego i lewego. Do lewego światła dosyć krótka, do prawego długa. Trzecia odnoga do gniazda 13-to pinowego haka. Wypinasz oryginalny wtyk z lampy, pomiędzy wypięty wtyk i lampę wpinasz odnogę wiązki. Potem to samo robisz z drugą lampą. Mogą tam być jeszcze końcówki pod przykręcenie do masy. Trzecią odnogę prowadzisz do haka do gniazda i podłączasz.
Cała wiązka ma wtyk wielopinowy do wpięcia w moduł.
Moduł ma także gniazdo dwupinowe do wpięcia linii prądowej (u mnie dwa przewody), którą przy pomocy tretytek mocujesz i prowadzisz przez całe auto pod podwoziem do komory silnika (u mnie - bo tam mam skrzynkę bezpieczników), a u Ciebie do skrzynki bezpieczników prawdopodobnie pod fotelem.
Moduł u mnie jest w kabinie pod osłoną tylnej nagrzewnicy - ale czytam, że koledzy w Mk8 mają pod podwoziem. Tu u Ciebie nie wiem jak ta wiązka pozwala umiejscowić moduł.
Jeżeli nie masz modułu i zakończeń wiązki pozwalających wpiąć się w lampy - to ten mój opis w żaden sposób nie jest pomocny...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.