Witam
W zeszłym tygodniu chciałem dolać płynu do spryskiwaczy po otwarciu maski trochę mnie zmroziło osłona nad wtryskami miała ogromna dziurę wszystko pod pokrywą w oleju.
Dzisiaj pojechałem do mechanika bardzo wstępna diagnoza to uszkodzone dwa wtryski no i pokrywa oczywiście. Jezeli chodzi o objawy to dwa razy zaczęły falować mi obroty gdy stałem na światłach nic więcej nie zauważyłem. Poniżej zdjęcie tego co zastałem po otwarciu maski. Przebieg 220 tyś.
https://imagizer.imageshack.com/img924/1961/Qlogh4.jpg