Myślicie, że to niekoniecznie musi być przekładnia kierownicza? Tłucze jakby z okolic
ściany grodziowej, czyli tam gdzie przekładnia, albo faktycznie poduszki McPhersona. No tylko, że trochę to czuć na kierownicy :/
W poprzednim samochodzie dręczyły mnie podobne stuki i przez 3 lata nikt mi tego nie zdiagnozował.. tam była podejrzewana maglownica albo mechanizm różnicowy, tam akurat stukało też przy dodawaniu gazu przy skręconych kołach.
Dlatego też jestem trochę załamany, bo tam mnie dręczyło to przez kilka lat, kupiłem kolejny samochód i znowu podobnie. A z przekładnią nie widzę dobrego rozwiązania, po regeneracjach często ludzie narzekają, że znowu stuka. Nowa za droga, nowy chińczyk też wątpliwej jakości, używka to już w ogóle
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.