Wymiana UPG czy wymiana silnika
Witam,
Mam dylemat jak w temacie i prosze o porade....
W moim Focusie wystapił problem z ubytkiem płynu chłodzącego. Jest na forum wątek:
"Ucieka (częściowo) płyn chłodniczy ze zbiorniczka wyrównawczego"
i jest tam wpis użytkownika "salom"
"Kiedy już uszczelka pod głowicą zaczyna przepuszczać kompresję z cylindra do układu chłodzenia, minimalnie, lub jest mikropęknięcie głowicy ,w zbiorniczku w części powietrznej stwarza się ciśnienie które stara się ścisnąć płyn, a ponieważ jest dużo przewodów gumowych, które wtedy pęcznieją, choć nie da sie tego zaobserwować, płyn w zbiorniczku osiąga poziom minimum, a po odkręceniu korka, wraca do maximum, i słychać przy odkręcaniu korka upust powietrza ze zbiorniczka. W takim przypadku jest jeszcze dodatkowy objaw, słabe ogrzewanie wnętrza , lub zanik pomimo prawidłowej temperatury płynu chłodzącego.
Jeżeli rano, przed uruchomieniem będzie jeszcze ciśnienie w zbiorniczku, jak odkręcisz korek, to na bank, to co napisałem.
Kto chce niech wierzy, a jak nie, jego sprawa."
Pozwoliłem sobie go wkleić gdyż moja sytuacja z samochodem to nic dodac nic ujac to co powyżej napisane.
W związku z tym diagnoza to 99% UPG.
Mój mechanik widzi to tak. Nic nie dzieje się brze przyczyny. Jeśli jest to UPG to jest pewna szansa ze silnik został kiedyś przegrzany i wymiana UPG może oznaczać krótkotrwałe rozwiązanie problemu. Z silnikami po przegrzaniu w których najczesciej dochodzi do deformacji bloku bedą w przyszłości same problemy.
I właśnie na tym polega mój dylemat. Zaryzykować z UPG czy od razu wymienic słupek? Jakie są Wasze doświadczenia lub jaką drogę podpowiada Wam logika i rozsądek?
Z góry dziękuje za komentarz i opinie.
Pozdrawiam,
-M
|