Cytat:
|
Były już w tym wątku próby przekonania że ****iane 2 litrowe bmw z korbotronikiem na drzwiach jest lepsze niż jakiekolwiek inne auto na full wypasie.
Bardzo słuszna uwaga że temat dotyczy "konkurencyjnej oferty". Jeśli coś jest droższe o 30% albo właśnie bieda edyszyn to nie jest konkurencją.
|
Jest jedno ALE. Jeśli finansujesz poprzez wynajem długoterminowy to ten argument praktycznie w całości można obalić. Oczywiście można dyskutować, że BMW czy Volvo za 180-200k nie będzie full opcją za 300k i więcej, jednak będzie miało wszystko co trzeba do normalnej, komfortowej eksploatacji przy zachowaniu raty na poziomie Mondeo, Passata, a z dużym prawdopodobieństwem wyjdzie taniej niż np. Toyota (która ma nawiasem mówiąc takie finansowanie, że dziwię się iż Zientarski ma czelność reklamować to jako auta dla firm). Jedyną kwestią, która może tu być problematyczna to ubezpieczenie, które stanowi % wartości, więc wiadomo że to zaboli mocniej.