Cytat:
|
Chodzi o kwestie ewentualnego ryzyka przy rozliczaniu szkody, uznania winy - nie o polisę. Wypełniając oświadczenie o kolizji musisz wpisac pewne dane z dowodu rejestracyjnego - jesli go fizycznie przy sobie nie masz to pojawia się problem. Poszkodowany nie będzie się bawił w szukanie informacji w bazach, po prostu wezwie policję bo racja jest po jego stronie. Mając komplet dokumentów do wgledu jest skłonniejszy do polubownego rozwiązania problemu. Więc oszczędność 60 zł na wymianie dowodu moze łatwo zemścic się w postaci mandatu 200 zł za spowodowanie kolizji
|
Sam nie wożę dowodu i niewymagalbym go od sprawcy.
Poza tym po kilku napisanych oświadczeniach i przypadku kolegi z forum co mu w cmaxa przywalil i podpisał oświadczenie, a później się z niego wycofał już zawsze będę wzywał policje na miejsce. Nie zmieni tego to czy będzie miał dowód czy nie.