Cytat:
|
Nie sprzedają uszkodzonych, tylko Ty nie rozumiesz o czym ja piszę. Jak zrozumiesz, to wtedy przyznasz mi rację. Napisałem, że w pewnych warunkach powinna pracować bez przerw, jak ktoś ma klimatronik. Nie będę kolejny raz opisywał...
U Niego wszystko jest ok. Ma S-Max MK1. Też miał właśnie przeboje z wyłączającą się klimą i wiosną zeszłego roku oddał do ASO FORD Szumilas w Sosnowcu i tam mu naprawili jak należy i właśnie działa mu jak najbardziej prawidłowo. Ustawia na LOW, rusza i to nie ma znaczenia, czy dynamicznie, czy nie, czy wolno, czy nie, sprężarka działa non-stop i tak ma działać. Potwierdzili to właśnie fachowcy z ASO, którzy naprawiali klimę, że tak ma być, a każde przerywanie pracy sprężarki na takim ustawieniu, jest usterką...
Wiem, że się wyłącza, przecież właśnie tę usterkę próbuję usunąć. Jak uważasz, że jak na dworze jest 35 stopni, wsiadasz do auta, w którym masz powiedzmy tę samą temp., włączasz klimę, zaczynasz się rozpędzać np. do 130km/h i sprężarka w tym czasie wyłączyła się co najmniej 2 razy na 11 sek. np., to życzę Ci miłego użytkowania Twojej klimatyzacji.
|
nie mowię tu o kwestii przyspieszania samego - muszą być spełniane jakieś warunki mocnego obciążenia jednostki napędowej. Dla przykładu podam Ci 2.0 CDTi Oplowski, trasa w Albani przez góry, na blacie 48 stopni, klima ustawiona na LOW a i tak się wyłączyła (sterownik ją wyłączył), powodem było mocne obciążenie silnika.
patrząc na powyższy Twój wpis to chyba trzeba tu rozróżnić dwie rzeczy:
- wyłączanie się klimatyzacji, czyt. przestaje chłodzić
- cykliczne rozłączanie sprzęgła co jest normalną pracą tego rodzaju kompresora