Odp: dymi od czasu do czasu. Vmax = 150km/h
Co zatem można wywróżyć z tego dymu? Zastanawiam się, czy ponownie nie odwiedzić warsztaty, który mi wymienial turbo i ponalegac na ponowną inspekcję. Trochę się boje, że rozbierze mi i wymieni pół osprzętu silnika....
Znalazłem informację, że turbo może dopuszczać po rozgrzaniu oleju i olej z intercoolera dostaje się do komór spalania. Nie bardzo potrafię to powiązać z pracą na luzie i hamowaniem silnikiem. Myślałem, że to mogą być uszczelniacze zaworowe, jednak wtedy auto dymilby stale, a nie co kilka dni?
Naprawdę nikt tego nie przerabiał?
|