Odp: Mondeo MK5 1.5 160KM - częste awarie
Cześć Wszystkim,
Chciałem przestrzec forumowiczów przez lekceważeniem ubytku płynu chłodniczego, który był kilka razy poruszany na forum. Moje auto kupione nowe w październiku 2016 r. obecnie przejechane 42 tys. km (1.5 benzyna). Jak wiemy zawsze ASO tłumaczyło że tak może być i nic złego się nie dzieje. Podsumowując, w aucie jest do wymiany cały silnik, nie ma sensu go ratować, wszystko jest zniszczone, łącznie z turbo. W moim przypadku na szczęście jest jeszcze gwarancja, ale bez tego to nie było by miło.
W zasadzie auto do ostatnich chwil jeździło normalnie. Płyn od początku ubywał w niewielkich ilościach (na te 3,5 roku ubyło go łącznie jakieś 1,2 litra), ale ostatnie 1 tys. km dwie dolewki od min do max) i pojawienie się czarnych paprochów w zbiorniczku). Następnie nagłe odpięcie jednego cylindra i oczywiście poszarpywanie, no i kontrolka....Mam wrażenie że uszczelka pod głowicą musiała być od początku trafiona, tylko mało jeżdżę i musiało się to na tak długi czas rozciągnąć (ale nie znam się za bardzo na mechanice więc nie będę gdybał).
|