Cytat:
|
Z próby przelewowej wynika, że w bańkach podpiętych pod wtryskiwacze cylindra 2 i 4 było 2x więcej ropy niż w tych pod wtryskiwaczami 1 i 3.
|
Niewątpliwie najlepiej jest wtedy, gdy przelewy są wyrównane, ale nawet jeśli są dwa razy wyższe na niektórych niż na pozostałych, to jeżeli są poniżej normy - to jest ok.
Cytat:
|
Kiedy nie ma mocy i pracuje cicho to spada mu ciśnienie paliwa podawanego przez pompę do wartości prawidłowych, kiedy ma moc to ciśnienie jest prawie dwukrotnie wyższe, przez co głośno klekocze.
|
W układach CR jest założona tolerancja w jakiej musi utrzymywać się ciśnienie na szynie w stosunku do ciśnienia zadanego przez PCM - jeżeli tolerancja jest przekraczana, PCM przyjmuje dawkę zero i silnik gaśnie. To, że silnik pracuje głośno jest spowodowane albo zadaną dawką wtrysku i jego pozostałymi parametrami, głównie kątem wyprzedzenia - czyli danymi wg softu, lub uszkodzeniem wtryskiwaczy - zwłaszcza jeżeli uszkodzone są rozpylacze (końcówki wtryskiwaczy). Generalnie te silniki mają tendencję do takiej głośnej pracy, zwłaszcza po rozruchu i kiedy są niedogrzane - wtedy jest zwiększona dawka wtrysku. Ford z tego powodu dla wielu roczników 2,2 tdci przeprowadzał akcje wymiany softu na inny, zmniejszający te objawy.
Prawie każdy z kilkunastu czujników przy odpowiedniej niesprawności może powodować także zwiększone stuki silnika.
Turbina przy zacierającym się zaworze upustowym nie musi pracować stabilnie, za każdym razem tak samo dobrze lub tak samo źle - jej praca może być chwiejnie niestabilna - od prawidłowej do złej. Możliwe też jest, że nakładają się na siebie dwie lub trzy niesprawności.
To, że kiedy silnik nie ma mocy to nie stuka- to jest przecież normalne, bo wtryskiwacze mają wtedy podawaną małą dawkę wtrysku. Pytanie jest dlaczego PCM podaję taką małą dawkę. Tu właśnie trzeba sprawdzić odczyty z czujników - jest co robić...
Potrzebujesz bardzo dobrego, kumatego diagnosty z dobrym testerem (najlepiej z fordowskim IDS-em), który zna te silniki.