Odp: uszczelka pod głowicę albo głowica
Jeszcze jedna ważna rzecz o której zapomniałem a wspomniał kolega u mnie pęknięta była jeszcze obudowa termostatu. Po prostu ze starości tworzywo robi się kruche, Są tam o ile pamiętam 3 odejścia na wężyki i przy podstawie jednego z nich było pęknięcie. Przu LPG jest dużo więcej połączeń przejrzy wszystkie, sprawdz czy z reduktora nie kapie tutaj też może uszczlka puścić.
Jeżeli silnik odpala bez problemu, nie szarpie, nie dymi jakoś inaczej jak dotychczas /na biało/, nie ma błędów. Nie przybywa nic na bagnecie oleju, nie ma masła takiej mazi na korku oleju, raczej to w drugą stronę idzie, czyli ojej spaliny przedostają się do zbiorniczja to raczej nie jest to uszczelka o ile w momencie ubytku silnik nie został przegrzany.
Cały słupek rozebrany w drobny mak, tłoki pierścienie, uszczelniacze przy 210 tys, były w dobrym stanie, więc jest to trwały silnik. W tej części uszkodzony był jedynie plastikowy ślizg łańcucha, kawałek był odszczypany, Jak będzie sucho, nalej do poziomu max borygo i rozgrzej samochód, podłóż papier szary i szukaj skąd leci.
Ostatnio edytowane przez timbersher ; 21-06-2020 o 21:21
|