U mnie rozleciało się właśnie to gumowe sprzęgło alternatora.
Wracałem 180km bez ładowania, ostatnie 20km praktycznie już bez prądu jechał.
Wymieniłem cały ten element
https://allegro.pl/oferta/ina-sprzeg...iABEgKRZPD_BwE
własnie z INA`y.
Tam w tej obudowie jest łożysko - może ono już ma dość i się zaciera przez co niszczy ten gumowy łącznik.
Generalnie mechanik tydzień wcześniej olej zmieniał i niczego nie zauważył, rozleciało się właśnie po autostradzie jak goniłem momentami 180km/h
Po wymianie tego elementu silnik zaczął dużo ciszej pracować - czyli jednak było słychać hałasujący ten element ale różnicę usłyszeliśmy dopiero po jego wymianie na fabrycznie nowy.
U mnie od nowości ok 230 tyś km wytrzymało fabryczne.