Odp: Chcesz kupić Transita? Tu pytamy o auta z ogłoszeń
Pierwszy mocno skorodowany z wierzchu, więc to co dzieje się pod spodem to już chyba tragedia. Silnik na mechanicznym Boschu o mocy 70 lub 75 KM, prosty i niezawodny - to jedyna zaleta tego egzemplarza. Nie ma zdjęć paki. To jest auto na granicy rozebrania na części - ze względu na korozję. Przebieg z sufitu całkowicie.
Ten drugi, żółty to nietypowe auto - po pierwsze silnik benzynowy, więc w długie trasy na pewno nie - bo pali z 15 l/100 km, za to duża moc i brak kłopotów typowych dla diesla, zwłaszcza zimą, po drugie bardzo rzadko spotykane dwustronne przesuwane drzwi, przy aucie dla ekipy remontowej duża zaleta.
Trzecim biały to kawał grzmota, raz podwyższony i dwa razy wydłużony, wygląda na zadbany, ale cena też jest zadbana. Podana moc 80 KM to coś nie tak, nie ma takiej mocy najsilniejszy nawet Bosch z tego roku, natomiast z systemem Lucas EPIC moce zaczynają się od 85 KM. Wydaje się więc, że ma silnik z Boschem 75 KM, to prosty, niezawodny system.
Do roboty dla ekipy trzeba wywalić kosztowny i zadbany środek, za który sprzedawca sobie liczy sporo... Ale buda wygląda (na zdjęciach) zachęcająco.
Ostatni jest ekstremalnie skatowany i skorodowany. Prawdopodobnie ma (lub miał) silnik turbo z Lucas EPIC-em o mocy 100KM ( a może nawet 115KM), na co wskazuje licznik wyskalowany do 240 km/h oraz układ przeniesienia wzmocniony oraz zawieszenie wzmocnione.Silniki z EPIC-em sprawiają kłopoty w serwisowaniu. Most sześcioszpilkowy wzmocniony Salisbury, auto w założeniu budowane jako silny i mocny wół roboczy o dużej ładowności. Przebieg jak we wszystkich sufitowy. Jeździł ostatnio w firmie brukarskiej, sądzę, że to wszystko mówi...
Wszystkie trzeba zawsze zacząć oceniać od sprawdzenia stanu podwozia pod kątem korozji. W zasadzie tylko jeden - ten duży biały, rokuje brak kłopotów, ale cena jest zaporowa.
__________________
Zgredzik
Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 08-07-2020 o 20:34
|