Odp: Stuki w silniku po płukance
Cześć Panowie,
Przepraszam, że tak późno. Miałem troszkę służbowej pracy do wykonania.
Silnik poskładałem i uruchomiłem w sobotę. Jestem zadowolony bo wszystko poszło bez większych problemów. Nie składam silników na co dzień, więc wszystko robiłem pomału i dokładnie. Rozrząd sprawdzałem chyba z dziesięć razy. Dużo czasu poświęciłem również nad montażem miski, pokrywy rozrządu i pokrywy wałków rozrządu. Przecieków nie ma. Podczas montażu okazało się, że koło pasowe na wale korbowym przed demontażem wszystkiego nie było poprawnie ustawione. Było przestawione o jakieś 20 stopni.
Załączam zdjęcie blokady (wału korbowego), którą wykonał mi znajomy tokarz z śruby imbusowej M10 z łbem imbusowym. Następnie ją troszeczkę przerobiłem, żebym nie musiał demontować półosi. Łeb śruby skróciłem i wykonałem mały skos na łbie śruby, aby podczas montaży śliznęła się po obudowie gumowej półosi.
Po uruchomieniu w sobotę wszystko ok. W niedzielę zaświecił się check engine. W poniedziałek wracając z pracy zgasł. Jutro znajomy kolega sprawdzi jaki był błąd.
Koszt, który poniosłem to remont głowicy 550zł i części zamienne (pierścienie, panewki korbowodowe, śruby do głowicy, uszczelniacz na wał olej, filtr oleju, uszczelka pod głowicę) 1260zł. W tym kompletny rozrząd za 600 zł.
Teraz będę obserwował olej i mam nadzieję, że będzie lepiej niż wcześniej. Ogólnie polecam taki remont. Bo sam efekt odgłosu pracy silnika jest dużo łagodniejszy dla ucha niż wcześniej.
Mam jeszcze małą prośbę. Czy możecie Panowie podpowiedzieć, jaki olej do skrzyni biegów. Planuję wymienić profilaktyczne.
Proszę pisać, jeśli macie jakieś pytania.
Wszystkim dziękuję za wskazówki.
Pozdrawiam...
|