Jak masz panele do domu, to sa wymiarowane na to co zużywa dom - inaczej znacznie wydłuża się czas zwrotu inwestycji (dla przewymiarowanej instalacji). Dodajesz dodatkowe odbiorniki energii (a samochód wg wyliczeń wyżej zużywa rocznie mniej więcej tyle co dom
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.) więc musisz mieć dwa razy większą instalację - większą inwestycję. Czyli w prawidłowych obliczeniach, do kosztów jazdy "na prądzie" nalezy doliczyć pełny koszt instalacji fotowoltaiccznej wymiarowanej pod to auto - nie ma "darmowego" okazyjnego ładowania auta z istniejącej instalacji - po prostu zużywasz prąd, który był przenzaczony dla domu i zamiast za paliwo zapłacisz za prąd w domu. Przy przeciętnym czasia amortyzacji fotowoltaiki (10 lat) oznacza to okres użytkowania auta po którym znowu będziesz musiał zapłącić ekstra za nowe baterie (nowe auto), Czyli prościej ładowyć "pradem" z elektrowni czyli z wegla.
Jest jeden przypadek opłacalny. Masz juz zainstalowaną, przewymiarowaną instalację fotowoltaiczną. Wtedy opłaca Ci się ładowac auto bo odzyskujesz wcześniej przeinwestowane fundusze. Ale za nim to zrobisz zastanów sie czym ogrzewasz dom. Bo jak dom ogrzewasz gazem, to inwestycyjnie lepiej (od hybrydy plug-in) wychodzi zakup dobrej pompy ciepła (10000-20000 PLN) - a przy okazji wzbogacisz dom o klimę dla własnej wygody i komfortu. Sorry, taki mamy klimat
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Pompa spokojnie pochodzi 15-20 lat w przeciwieństwie do auta