View Single Post
Stary 23-07-2020, 18:59   #6472
kaan1
ford::expert
 
Avatar kaan1
 
Imię: Andrzej
Zarejestrowany: 12-11-2015
Skąd: KRA
Model: MK5
Silnik: 180 KM
Rocznik: 2016
Postów: 2,054
Domyślnie Odp: Mondeo 2015 vs konkurencyjne auta

No cóż foka, jest mniejsza i sporo lżejsza więc praktycznie ten sam koncepcyjnie zawias musi dawać lepsze prowadzenie, Róniez nastawy sa twardsze co dodatkowo potęguje kontrolę nad pojazdem - jazdy gokartem

Jednak w MK5 jest coś takiego, że jadąc człowiek odcina sie od otoczenia, staje się obojetny na agresywne zachowania i jazde innych, a z drugiej strony spokojnie trzyma szyku wśród "ścigaczy" tak jakby na aucie nie robiła wrażenia nic co robią inni uczestnicy drogi. Najbardziej lubię jazdę w ślimakach na autostradach - np rozpędzanie się, zjazd, Ograniczenie do 40 km/h a na aucie nie robi nawet wrażenia jazdy 90-100 km/h. . Na zjazdach z ograniczeniem 70 km/h , nawet 120-130 km/h nie skutkuje niczym więcej niż poczucia jazdy kolejką górską. Zupełny brak nerwowości zawieszenia i układu kierowniczego, często pojawiający się przy sztywnych nastawach innych aut. Nawet poprzeczne nierówności nawierzchni nie sa w stanie wytrącić dużej budy i jednak sporej masy auta z równowagi. Ktoś kto jeździ ekspresówką do Zakopanego na pewno zna łuki z ograniczeniami do 90 km/h wzdłuż Raby. Może to przypadek, ale nie zdarza mi się aby ktoś dotrzymywał tempa 130-140 km/h w tych zakrętach, podczas gdy ja mogę jeszcze wyprzedzać i dodatkowa zmieniać pas w tych zakrętach - tylko trzeba trochę usztywnić kark bo głowa zaczyna latać na boki Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ale ciało pozostaje wklejone w kabine. Żadnego siłowania sie z kierownicą czy odczucia jazdy na krawędzi, odejmowania gazu nawet minimalnej kontry, czy konieczności zacieśniania zakrętu. Po prostu włączony tempomat i lekka koncnetracja w każdym zakręcie, ręce na 10:10, tułów nieeruchomy. Podobne wrażenia jadąc przez Apeniny gdzie dodatkowo diesel i jego moment ciągnie pod górę bez wysiłku i połyka kolejne auta pokornie usuwające sie na prawy pas (przód mondeo zwłaszcza z Ledami wciąż jednak robi wrażenie na kierujących z przdou, kiedy widzą wąskie i groźne światła w lusterku wstecznym) Oczywiście auta sportowe potrafia to i więcej, ale wrażenia takiej jazdy w dużym aucie o charakterze limuzynowatym (sporo załadowanym z kompletem pasażerów) to zupełnie cos innego, Troszkę jak pędzące Pendolino w ciasnych zakrętach. Moim zdaniem niemieccy producenci, nawet aut premium, często za bardzo je usztywniają robiąc z nich gokarty. A w MK5 znaleziono złoty środek dla tego typu auta - nie jest tak zadziorne i sztywne jak Mk4 ale i nie potrzebuje być. Być może, to tylko odczucie wspomagane cichą kabiną która daje wrażenie że wszystko dzieje się przy znacznie mniejszych predkościach niż w rzeczywistości. A jednak innym nie udaje się siedzieć na zderzaku. Nawet fokom - widać że muszą się starać aby dotrzymać tempa. Jedzie się szybko a zarazem majestatycznie. Dla mnie to tutaj porównanie jest do BMW 5, E-klasy lub A6 - ale w rozsądnej cenie.

Ostatnio edytowane przez kaan1 ; 23-07-2020 o 20:09
kaan1 jest offline   Odpowiedź z Cytatem