Odp: 125KM 2.0 TDCI - Kopci na biało i śmierdzi nieprzepaloną ropą.
Zrobiłem tak jak pisałeś Wojtek, czyli jedna osoba zakręciła, ja cyklicznie psikałem plakiem aż w końcu sam zaczął pracować. Po 30-40 minutach w miarę się wyciszył i klekotał ewidentnie wtrysk, ale po próbie ruszenia nim zgasł od razu. Odpaliłem znowu z plaka, potrzymałem go przez chwilę na ok.1000 obrotów i zacząłem ruszać na trochę większym gazie. Efekt taki, że nie ma kompletnie siły ruszyć się z miejsca. Nic nie dymi, sprężynka nie miga. Błędów nie mam jak sprawdzić bo mechanicy na urlopie, więc dopiero w przyszłym tygodniu jest opcja.
Na odpalonym silniku odkręciłem wlew oleju i wali we mnie cyklicznym białym dymkiem. Zapach z rury jak normalnych spalin. Płynu chłodniczego też niby mniej, ale mogę nie pamiętać dokładnie ile było zanim go zostawiłem, bo już kilka miechów stoi...
Czujnika temperatury paliwa nie ruszałem, bo nie miałem dzisiaj narzędzi przy sobie, a wolałbym raczej podmienić na ten z starej pompy do której nie mam obecnie dostępu.
Jakieś pomysły?
__________________
Na stanie: 93' Mercury Sable LS 3.0 V6 | 02' Focus HB 1.6 Zetec SE | 07' Focus kombi 1.8 Duratec
Ostatnio edytowane przez VectroV ; 29-07-2020 o 14:05
|