Cytat:
|
to jest logiczne ale jezeli spalanie srednie nie resetuje sie z kazdym odpaleniem auta to powinno sie unormowac, tak samo zasieg. i o ile spalanie przez te pare dni zatrzymalo sie na stalym srednim poziomie, tak w zasiegu ciagle ubywa dwa razy szybciej kilometrow, jakby to spalanie stale wzrastalo.
|
Do obliczenia pozostałego zasięgu algorytm nie stosuje bezpośrednio średniego spalania (wyświetlanego), a spalanie z pewnego przedziału czasu, które jest z reguły zawyżane przez aktualne spalanie chwilowe. Dlatego po dłuższej jeździe wskazanie średniego spalania się stabilizuje, ale jeśli na ostatnich odcinkach spalanie chwilowe rośnie to algorytm to uwzględnia przy obliczaniu pozostałego zasięgu. I jest to logiczne, spalanie z dłuższego odcinka jest stabilne i nawet kilka kilometrów ze spalaniem 50% wyższym znacząco na średnią nie wpłynie (zwłaszcza, gdy upłynęło już kilkaset kilometrów od resetu spalania średniego). Natomiast, ten chwillowy wzrost może znacząco wpłynąć za zasięg, jeśli w zbiorniku pozostało mało paliwa, a chwilowe zużycie wciąż będzie znaczne. Algorytm jest w tym zakresie konserwatywny, aby nie zaskoczyć kierowcy brakiem paliwa. Dla zasięgu nie jest istotne jak się przeciętnie jechało (średnie spalanie), ale jak wygląda spalanie chwilowe i jaki będzie zasięg biorąc pod uwagę pozostałe w zbiorniku paliwo.