Temat: [Mondeo 2007-2014] szarpie przy przyśpieszaniu 1.8TDCI
View Single Post
Stary 31-07-2020, 19:22   #1
mickar86
ford::amateur
 
Imię: Michał
Zarejestrowany: 31-07-2020
Skąd: wrocław
Model: Mondeo
Silnik: 2,0 TDCI 140km
Rocznik: 2008
Postów: 7
Domyślnie szarpie przy przyśpieszaniu 1.8TDCI

Witam wszystkich.

Od razu napiszę, że przeglądałem inne wątki ale dotyczą one problemów o ''innych'' objawach niż moje. Od razu zaznaczam, że walcze z autem od maja 2019r., i wręcz już błagam Was o pomoc....

Mondeo MK IV 2008r// 2,0 TDCI 140km

Jak opisie problem polega na tym, że autko szarpie podczas przyśpieszania jeżeli robię to delikatnie. W przypadku bardzo dynamicznej jazdy problemu nie ma.

W ubiegłym roku z tym problemem udałem się do warsztatu nr 1!
Mechanik podłączył komputer i stwierdził, że uwalony jest EGR. Zatem wymienili....podano mi do informacji, że mają możliwość założenia zamiennika co ograniczy koszty. Z racji, że byłem przed weselem i innymi kosztami zdecydowałem się na wymianę z tańszą częścią. Odebrałem autko....faktycznie nie szarpał, jeździł płynnie i cieszyłem się że sprawa rozwiązana.. Moja radość trwała całe 4h kiedy to zapalił się ''check''. Pojechałem zatem do warsztatu żeby zgłosić problem. Znowu zdiagnozowano, że wyskoczył błąd EGR. Stwierdzono, że to wina ''braku adaptacji'', którą zrobią teraz i będzie ok. Zatem następnego dnia odebrałem kolejny razu autko i........4h i ''check''. OK! Kolejna wycieczka do warsztatu. Znowu na kompie wywaliło EGR! Ale stwierdził mechanik, że założą nowy EGR (nadal tej samej firmy) bo ten może mieć wade. Założyli, auto po 4h znowu rzuciło ''check'' na desce i ja po raz kolejny wycieczka na warsztat! Znowu błąd EGR. Zatem stwierdzili, że to wina zamiennika, że mam dopłacić i założą oryginał. Tak też zrobiłem, odebrałem auto i.......................NIE było błędu ale.....znowu zaczął szarpać! Zatem znowu wróciłem do warsztatu... Tam wymieniono mi dodatkowo czujnik przy TURBO a jak znowu to nie pomogło rozłożyli ręce.....

poszukałem innego warsztatu! Pewne było, że to nie EGR bo jest NOWY oryginał. W warsztacie nr 2 padła diagnoza, że to przepływomierz. Wymienił mechanik, i nagle autko przestało szarpać ale..... stało się jakby mułowate. Po prostu poprawnie przyśpieszał ale nie było czuć tego momentu ''kiedy turbo pcha''. Po jakimś czasie wywaliło ''check''... znowu diagnostyka i okazało się że przepływka...Warsztat zrobił reklamację, okazało się że założyli niewłaściwy przepływomierz. Szceśliwy, że już bedzie ok jade dzisiaj odebrać autko i wróciłe do punktu wyjścia. Owszem samochód odzyskał moc i zbiera się jak dawniej, ale jak dawniej znowu szarpie. Nowy EGR/nowy przepływomierz/ a z jazdą masakra. Dodam tylko, że przy wciśnietym gazie na maxa odczuwalne zdarzają się ''spadki mocy''.

Błagam pomoże ktoś? Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
mickar86 jest offline   Odpowiedź z Cytatem