Skoro mówimy o takich bardzo subiektywnych a nie rzeczywiście imponujących rekordach to dodam swój, 320km i spalone 35,21l, jazda zgodna z przepisami (ew. +10/15) na Słowacji, podział ok. 50/50 drogi krajowe i autostrada. Mniej mi nigdy nie spalił. Ale to akurat nie dziwi, bo nie szukam i nigdy nie próbuję osiągać tego typu rekordów
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Raczej częściej w drugą stronę, ostatnie tankowanie po mieście 21,54l/100km i to prawie rekord, który wynosi u mnie 21,89l/100km
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka