1.0 125 KM. trasa S3 w dwie strony 800 km. 130 km/h bez przerwy na tempomacie. Spalanie z komputera 5.4 a z tankowania 6.0. Jednak wcześniej nie było tak pięknie. Ta sama trasa a spalanie 7.5 l. Co się okazało. Zaświeciła się kontrolka silnika. Diagnoza, uszkodzona pierwsza sonda lambda. Po wymianie sondy spalanie spadło. Pan z ASO powiedział, że te sondy przy ok 20 kkm lubą wariować
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Co ważne. Pierwszą oznaka uszkodzenia sondy jest przybywanie oleju silnikowego.